Mariusz Kolmasiak Więzień Magdeburski. Internowanie Józefa Piłsudskiego i dalsze losy Domku Magdeburskiego

Kryzys przysięgowy i nagłe aresztowanie Józefa Piłsudskiego. Cenzura, odizolowanie od świata i… pokój do przyjmowania gości. Spacery po Magdeburgu i zwiedzanie jego zabytków. Posiłki przynoszone z restauracji i wizyty w cukierni. Starania Romana Dmowskiego o porwanie Piłsudskiego z Magdeburga i pomysł podstawienia tam jego sobowtóra. Błękitna Armia… Piłsudskiego. Starania o deklarację lojalności, rewolucja w Niemczech i pośpieszne uwolnienie. Uczta zadżumionych. Objęcie władzy przez Więźnia Magdeburskiego. Podarowanie Polsce Domku Magdeburskiego i wątpliwości, czy Niemcy przekazali właściwy budynek. Sprzeciw polskiego ministra w sprawie ustawienia historycznego budynku przy Belwederze. Rozbiórka i odbudowa. Muzeum. Brak zgody Józefa Becka na przyjazd Niemców do Warszawy. Wybuch wojny i śmierć polskiego żołnierza przy Domku Magdeburskim. Okupacja, kradzież łóżka Piłsudskiego i likwidacja poświęconej mu muzealnej ekspozycji. Siedziba ochrony Bolesława Bieruta i rozebranie budynku w ramach zacierania śladów po Józefie Piłsudskim.

Książka opowiada o 442 dniach z życia Józefa Piłsudskiego, które pod koniec I wojny światowej spędził internowany w magdeburskiej twierdzy, a także o losach Domku Magdeburskiego – jednego z ciekawszych miejsc z nim związanych. Odsłania ona interesujący i mniej znany fragment życia przyszłego Marszałka z lat 1917-1918. To historia o wielu pasjonujących wątkach i zwrotach akcji, z których najważniejszym był powrót do Polski i objęcie władzy w kraju. 11 listopada 1918 r., dzień odzyskania naszej niepodległości, to bowiem historia z magdeburskim prologiem.

   

Cezary Maciej Dąbrowski W dalszym ciągu

Tom poetycki W dalszym ciągu, Cezarego Macieja Dąbrowskiego, to 31 utworów powstałych we wrześniu i październiku 2018 roku, będących kontynuacją jego wcześniejszej książki, Zbioru nieaspirującego. Cezary Dąbrowski jest poetą cenionym zarówno przez krytyków jak i czytelników jego poezji, w swojej dziesiątej publikacji przedstawia, jak sam rzecze we wstępie, „wiersze odpowiedzialne przed Bogiem, sumieniem, wystawione na czas…”.

 [...] Jest  poetą „osobnym” z własnym, już silnie zarysowanym (po ostatnich trzech książkach) stylem. „Osobnym” to znaczy też, będącym poza głównym nurtem współczesnej literatury polskiej, niezrzeszonym w żadnych związkach dla twórców, bo – jak głosi znane powiedzenie – „wrony latają stadami, a orły samotnie”.

Fragment z posłowia dr. Marcina Tadeusza Łukaszewskiego